Każdego dnia nasze ciało jest inne. Zmienia się w ciągu roku, miesiąca, a nawet w ciągu tygodnia. Nasz organizm działa w rytmach, choć wiele z nas chciałoby, żeby nasze ciało wyglądało zawsze tak samo. W tym artykule wyjaśnię, dlaczego nasze ciało zmienia się w rytmie cyklu, pór roku i kolejnych etapów życia, oraz jak dzięki świadomemu podejściu do diety i stylu życia można te zmiany zaakceptować i wykorzystać na swoją korzyść.
Rytm cyklu – skąd bierze się przypływ i spadek energii?


U kobiet jednym z głównych czynników zmian jest cykl menstruacyjny. Poziom hormonów zmienia się w różnych fazach, co wpływa na nasz apetyt, samopoczucie, wagę, siłę, a nawet wygląd skóry.
Przed miesiączką możesz odczuć większą ochotę na słodkie czy bardziej kaloryczne przekąski lub lekkie zatrzymanie wody. To całkowicie normalne i wcale nie oznacza, że jest coś nie tak z twoją dietą. Dużą rolę odgrywają tu hormony spada poziom serotoniny, rośnie progesteron, w tej fazie wrażliwość na insulinę jest trochę mniejsza, więc organizm szybciej domaga się łatwo dostępnej energii.
Rytm pór roku – dlaczego latem i zimą jemy inaczej?
Nasze ciało reaguje na czynniki zewnętrzne, np. temperaturę, ilość światła, a także aktywność w ciągu dnia.
Latem często naturalnie jemy więcej świeżych warzyw, owoców, pijemy więcej wody. Dużo czasu spędzamy na świeżym powietrzu i aktywność fizyczna jest zdecydowanie większa. Zimą natomiast częściej sięgamy po potrawy ciepłe i często przy tym bardziej kaloryczne – to też jest normalne, bo organizm chce się ogrzać i mieć zapasy energii.
Rytm życia – ciało zmienia się wraz z wiekiem.
Mimo tego, że bardzo się od tego bronimy, nasze ciało z wiekiem się bardzo zmienia i na różnym etapie życia mamy inne potrzeby żywieniowe. W okresie menopauzy zmiany hormonalne mogą sprzyjać gromadzeniu tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha i jest to zdecydowanie dobry moment, żeby włączyć więcej ruchu i zadbać o odpowiednią ilość błonnika.
Jak nauczyć się żyć w zgodzie z tymi zmianami?


Aby naprawdę polubić zmiany zachodzące w Twoim ciele, warto zacząć od uważnej obserwacji – zwracaj uwagę na to, jak zmienia się Twój apetyt i poziom energii w ciągu miesiąca. Przede wszystkim dopasuj dietę i aktywność fizyczną do aktualnego etapu cyklu czy pory roku, pozwalając sobie na elastyczność – to bardzo ważne.
Nie zapominaj także o prawie do odpoczynku w momentach, gdy czujesz mniejszą energię. Samą dietę traktuj jako narzędzie, które wspiera Twoje ciało, a nie jako obowiązek czy karę za jego wygląd. Dzięki takiej relacji z własnym ciałem zmiany będą łatwiejsze i przyjemniejsze.
Twoje ciało to nie jest automat, który ma działać jednakowo przez cały czas. Ciało się dostosowuje – do hormonów, pogody, wieku i trybu życia. Jeśli zaakceptujesz te rytmy i nauczysz się z nimi współpracować i je rozumieć, dieta przestanie być źródłem stresu, a stanie się codziennym elementem dbania o siebie.
Ola Rzęchowska & Carpatree Team
